13 maja w Warszawie zostały rozegrane zawody obedience w klasach 0, 1 i 2, zorganizowane przez warszawski oddział Związku Kynologicznego w Polsce oraz Klub 'Baritus'. Zawody cieszyły się sporym zainteresowaniem zawodników (do trzech klas zgłosiło się ich w sumie 19), czego niestety nie można powiedzieć o kibicach, którzy nie dopisali.W klasie 0 wystąpiło czternaście psów, z czego dwa zostały zdyskwalifikowane, a reszta ukończyła zawody ocenami bardzo dobrymi oraz doskonałymi. Zawodnicy klasy 0 prezentowali dosyć zróżnicowany poziom, szczególnie wzrok przyciągały pary, które zajęły pierwsze lokaty. I tak: zwyciężczyni klasy 0, drobna suczka border collie Joga (Ngauruhoe Bohemia Alke), pracująca z Iwoną Dawidowicz, zachwycała zaangażowaniem, szybkością i precyzją wykonywania komend, a także stylem i wielką radością pracy. Niemalże wzorcowy występ - 97,5 pkt.Drugie miejsce w tej klasie zajęła Anna Sarzyńska z belgonką Birmą. Suczka pracowała w bardzo 'belgowym' stylu, szybko i z werwą, utrzymując piękny kontakt z przewodniczką. W wykonaniu tej pary wyjątkowo ładne było chodzenie przy nodze - precyzyjne i z ciągłym kontaktem wzrokowym. 96,5 pkt. Trzecie miejsce zajął Paweł Dudek z golden retriverem Ptima Aristo, który pracował chętnie, ale bez zapału - brakowało mu tego błysku w oku, który tak miło jest widzieć u startujących psów. Komendy wykonywał w miarę precyzyjnie i szybko (za wyjątkiem chodzenia przy nodze), w sumie 95 punktów, ex equo z ONką Chmurą (przewodniczka Magdalena Czajkowska), która - poza poprawnym wykonywaniem poleceń, pracowała naprawdę energicznie i radośnie.Na uwagę zasługiwały równiez występy miniaturowego sznaucera Mańka (z Magdaleną Kluczewską) oraz airedale terrierki o niezwykłym, mahoniowym umaszczeniu Prima Fergie First (z Martą Jurzyńską). Na zakończenie sędzia, p. Marek Szczepański, wygłosił ostatnie uwagi do zawodników, podsumowując występy klasy "0". Mówił o obrazie pracy psów, porozumieniu, precyzji, zwracając uwagę także na estetykę pracy między ćwiczeniami - czyli przeprowadzanie psa na miejsce kolejnego ćwiczenia. Start to nie tylko ćwiczenia, ale także to, co dzieje się pomiędzy nimi.W 'jedynce' mieliśmy okazję oglądać cztery psy, i przedział ocenowy był już bardziej zróżnicowany - w tej klasie widac było, jak ostro sędzia oceniał zawodników. Na pierwszym miejscu w klasyfikacji uplasował się terier tybetański Gulden z Dobrego Towarzystwa z Anną Jasińską ze 164 punktami (doskonała). 'Mini-briardek' pracował bardzo radośnie, czasami jednak nie zauważając komend przewodniczki - przy zmianie pozycji musiała wspomóc 'siad' gestem, ratując punktację ćwiczenia. Na uznanie sędziego zasłużyło wyjście Guldena po patyczki, podczas którego - mimo wstrzymania komendą (z obawy przed wyjściem psa poza ring i dyskwalifikacją) - terier dzielnie dokończyl szukania i zakończył ćwiczenie. Miejsce drugie zostało zajęte przez bokserkę Margot Benignus (z Katarzyną Kuśmierską), która bardzo energicznie zaprezentowała się na ringu, jakkolwiek brakowało jej trochę cierpliwości w zostawaniu - 131 punktów i ocena dobra. Na trzecim miejscu znalazł się złoty hovawart Conan z Atutowej (przewodniczka Hanka Krawczyk - Sullivan), który niestety miał spore problemy z wykonywaniem komend, zapewne ze względu na przygrzewające słońce. 108, 5 punkta. Czwarta para klasy 1, hovawart Buffy von Suagra z Moniką Marczyszyn, została zdyskwalifikowana kontrowersyjną decyzją sędziego, gdy pies pobiegł za ring do przewodniczki ukrytej za namiotem. Szkoda, że nie udało im się zaprezentować dalszej części programu... Ciekawą rzeczą jest, że żaden z tych psów nie wykonał kwadratu.W klasie drugiej zaprezentowała się tylko jedna para - berneńczyk Burma Darda z Agatą Bąk. Suczka mimo upału pracowała radośnie, z werwą i podskokami wykonując ćwiczenia, chociaż niespecjalnie szybko. W swym zapale nie zwracała uwagi nawet na stojące na drodze pachołki, które po jej przejściu leżały pokotem. Bardzo ładny był aport przez przeszkodę i aport kierunkowy, zostawanie oraz precyzyjne siadanie w chodzeniu przy nodze. Kwadrat - tak jak w klasie pierwszej - nie został wykonany. Suczka również pomyliła się przy wyszukiwaniu drewienka - podniosła właściwe, ale wymieniła je po chwili na leżące obok. W sumie - ocena dobra i 173,5 punktu.Podsumowujac, zawody były wydarzeniem wyjątkowym, zarówno ze względu na dużą liczbę startujących, jak i bardzo przyjemną, życzliwą atmosferę na nich panującą. Pozostaje życzyć sobie, żeby organizowano więcej takich imprez... Jagna Nowotarska
13 maja w Warszawie zostały rozegrane zawody obedience w klasach 0, 1 i 2, zorganizowane przez warszawski oddział Związku Kynologicznego w Polsce oraz Klub 'Baritus'. Zawody cieszyły się sporym zainteresowaniem zawodników (do trzech klas zgłosiło się ich w sumie 19), czego niestety nie można powiedzieć o kibicach, którzy nie dopisali.
W klasie 0 wystąpiło czternaście psów, z czego dwa zostały zdyskwalifikowane, a reszta ukończyła zawody ocenami bardzo dobrymi oraz doskonałymi. Zawodnicy klasy 0 prezentowali dosyć zróżnicowany poziom, szczególnie wzrok przyciągały pary, które zajęły pierwsze lokaty. I tak: zwyciężczyni klasy 0, drobna suczka border collie Joga (Ngauruhoe Bohemia Alke), pracująca z Iwoną Dawidowicz, zachwycała zaangażowaniem, szybkością i precyzją wykonywania komend, a także stylem i wielką radością pracy. Niemalże wzorcowy występ - 97,5 pkt.
Trzecie miejsce zajął Paweł Dudek z golden retriverem Ptima Aristo, który pracował chętnie, ale bez zapału - brakowało mu tego błysku w oku, który tak miło jest widzieć u startujących psów. Komendy wykonywał w miarę precyzyjnie i szybko (za wyjątkiem chodzenia przy nodze), w sumie 95 punktów, ex equo z ONką Chmurą (przewodniczka Magdalena Czajkowska), która - poza poprawnym wykonywaniem poleceń, pracowała naprawdę energicznie i radośnie.
Na uwagę zasługiwały równiez występy miniaturowego sznaucera Mańka (z Magdaleną Kluczewską) oraz airedale terrierki o niezwykłym, mahoniowym umaszczeniu Prima Fergie First (z Martą Jurzyńską).
Na zakończenie sędzia, p. Marek Szczepański, wygłosił ostatnie uwagi do zawodników, podsumowując występy klasy "0". Mówił o obrazie pracy psów, porozumieniu, precyzji, zwracając uwagę także na estetykę pracy między ćwiczeniami - czyli przeprowadzanie psa na miejsce kolejnego ćwiczenia. Start to nie tylko ćwiczenia, ale także to, co dzieje się pomiędzy nimi.
W 'jedynce' mieliśmy okazję oglądać cztery psy, i przedział ocenowy był już bardziej zróżnicowany - w tej klasie widac było, jak ostro sędzia oceniał zawodników. Na pierwszym miejscu w klasyfikacji uplasował się terier tybetański Gulden z Dobrego Towarzystwa z Anną Jasińską ze 164 punktami (doskonała). 'Mini-briardek' pracował bardzo radośnie, czasami jednak nie zauważając komend przewodniczki - przy zmianie pozycji musiała wspomóc 'siad' gestem, ratując punktację ćwiczenia. Na uznanie sędziego zasłużyło wyjście Guldena po patyczki, podczas którego - mimo wstrzymania komendą (z obawy przed wyjściem psa poza ring i dyskwalifikacją) - terier dzielnie dokończyl szukania i zakończył ćwiczenie. Miejsce drugie zostało zajęte przez bokserkę Margot Benignus (z Katarzyną Kuśmierską), która bardzo energicznie zaprezentowała się na ringu, jakkolwiek brakowało jej trochę cierpliwości w zostawaniu - 131 punktów i ocena dobra. Na trzecim miejscu znalazł się złoty hovawart Conan z Atutowej (przewodniczka Hanka Krawczyk - Sullivan), który niestety miał spore problemy z wykonywaniem komend, zapewne ze względu na przygrzewające słońce. 108, 5 punkta. Czwarta para klasy 1, hovawart Buffy von Suagra z Moniką Marczyszyn, została zdyskwalifikowana kontrowersyjną decyzją sędziego, gdy pies pobiegł za ring do przewodniczki ukrytej za namiotem. Szkoda, że nie udało im się zaprezentować dalszej części programu... Ciekawą rzeczą jest, że żaden z tych psów nie wykonał kwadratu.
W klasie drugiej zaprezentowała się tylko jedna para - berneńczyk Burma Darda z Agatą Bąk. Suczka mimo upału pracowała radośnie, z werwą i podskokami wykonując ćwiczenia, chociaż niespecjalnie szybko. W swym zapale nie zwracała uwagi nawet na stojące na drodze pachołki, które po jej przejściu leżały pokotem. Bardzo ładny był aport przez przeszkodę i aport kierunkowy, zostawanie oraz precyzyjne siadanie w chodzeniu przy nodze. Kwadrat - tak jak w klasie pierwszej - nie został wykonany. Suczka również pomyliła się przy wyszukiwaniu drewienka - podniosła właściwe, ale wymieniła je po chwili na leżące obok. W sumie - ocena dobra i 173,5 punktu.
Jagna Nowotarska
do góry
klasa "0": 1. 97,5pkt. Joga/Ngauruhoe Bohemia Alke, border collie, Iwona Dawidowicz 2. 96,5 Birma, Belgon, Anna Sarzyńska 3. 95 Chmura, ON, Magdalena Czajkowska 4. 95 Prima Aristo, golden retriever, Paweł Dudek 5. 91,5 Maniek, sznaucer miniatura, Magdalena Kluczewska 6. 89,5 Saba, Mix, Joanna Żyłkowska 7. 81,5 Cheitan z Peronówki, Ceskoslovensky Vlcak, Agnieszka Bartoszewska 8. 79 Dewi z Peronówki, Ceskoslovensky Vlcak, Joanna Bąk 9. 76 Prima Fergie First, airedale terrier, Marta Jurzyńska 10. 75,5 Art Fa, border collie, Monika Marcelewicz 11. 73,5 Ratma Estilo, hovawart, Robert Koniecki 12. 73,5 Hortensja Lakonga, bullterrier, Magdalena Żmijewska dysk. Aron, Mix, Daria Basiewicz dysk. Gucio, Mix, Monika Zapiór Klasa "1" 1. 164 pkt. Gulden z Dobrego Towarzystwa, tibetan terrier, Anna Jasińska 2. 131 Margot Benignus, bokser, Katarzyna Kuśmierska 3. 108,5 Conan z Atutowej, Hovawart, Hanka Krawczyk-Sullivan dysk. Buffy von Suagra, hovawart, Monika Marczyszyn Klasa "2" 1. 173,5 pkt. Burma Darda, Berneński Pies Pasterski, Agata Bąk
Autor zdjęć: Agnieszka Niedziałek