2 czerwca po raz kolejny ZK oddział Poznań zorganizował w Ryczywole zawody obedience. Miały być sędziowane wszystkie klasy, ale ostatecznie zgłoszenia wpłynęły tylko do klas najniższych, czyli do klasy 0 (11 psów) i klasy 1 (4 psy).
Zawody w Ryczywole sędziował pan Tadeusz Roszkiewicz. Były to pierwsze zawody rozgrywane wg nowego regulaminu, który oficjalnie obowiązuje od 1 czerwca 2007r. Można było zauważyć, że nie tak łatwo przestawić się na nowe reguły, takie jak m.in.: dopuszczenie psa do kolejnego startu w wyższej klasie, nie zwrócenie uwagi na brak łańcuszka w klasie 1, czy też przechodzenie z psem na smyczy między ćwiczeniami. Nikt nie złożył protestu.
Klasa 0 - poziom zróżnicowany, oceny wysokie, jedna dyskwalifikacja (pies w euforii radości opuścił ring). Generalnie niewiele psów utrzymywało kontakt wzrokowy równocześnie ćwicząc precyzyjnie. Często zetka sprawiała wrażenie miłego spaceru. Podczas odłożenia można było zaobserwować jak niektórzy radzili sobie z pokazaniem psu, że mimo wszystko ma się nie ruszać. Poza tym pojawiły się różnego rodzaju ćwiczenia gimnastyczne - takie jak drapanie się za uchem, czy zawęszanie na śmierć ;-) Warto zwrócić uwagę na podium, ponieważ są to psy, które zasłużyły na uzyskanie najwyższych ocen.
Pierwsze miejsce zajął pies, który doskonale wykonał wszystkie ćwiczenia pracując cały czas na doskonałym kontakcie. Zawodnik startował w kamizelce Gappaya, co nie jest jednak zakazane - jest po prostu dozwolone. Tak czy inaczej był to najładniejszy występ podczas ryczywolskich zawodów. Na drugim miejscu uplasował się czarny sznaucerek miniaturowy - bardzo ładna praca, młoda przewodniczka - pewnie niedługo zobaczymy tę parę w klasie pierwszej. Ostatnie miejsce na pudle zostało wywalczone przez ciągle uśmiechniętą hovawartkę, która jako jedna z nielicznych utrzymywała wspaniały kontakt wzrokowy ze swoim przewodnikiem. Naprawdę miło oglądało się ich pracę.
Wyniki:
1. 99 pkt - Paweł Pawlak - malinois (?)
2. 99 pkt - Ewa Kiryk - sznaucer miniatura Haker
3. 99 pkt - Cezary Mrugalski - hovawart Dolly
4. 96,5 pkt - Marta Skrzypczak - labrador Parker
5. 94 pkt - Marek Woźnicki - doberman Xamir
6. 90 pkt - Izabela Dyk - mix Urwis
7. 85,5 pkt - Jarosław Garski - labrador Rubik
8. 81 pkt - Janina L. Zawadzka - goldenka Fado
9. 77 pkt - Mikołaj Wojtaszewski - mix Smoluś
10.75 pkt - Katarzyna Stanke - hovawart (?)
dis - Szymon Kapela - golden Vasco
Klasa 1 - poziom ogólnie nie najwyższy. Psy miały problem z odłożeniem - albo po chwili zmieniały pozycję albo podążały za ukrytym przewodnikiem. Czyżby 2 minuty warowania to było za długo ? Widać było niezrozumienie przewodników z psami poczas wykonywania małego kwadratu (obrys był oznaczony mieloną kredą) - większość sprawiała wrażenie bardziej zainteresowanych oznacznikami dużego kwadratu niż małego. Poza tym można było zaobserwować problem z nawęszaniem patyczków - być może była to kwestia reklamówki, która leżała na tej samej linii co odłożone drewienka, ale kawałek dalej poza ringiem.
O pracy psów, które uplasowały się na podium trudno powiedzieć coś więcej. Na pewno nie były to rewelacyjne występy. Tylko połowa ze startujących psów wykonała wszystkie ćwiczenia. Na uwagę na pewno zasługuje para Monika z Hagą, które zaprezentowały o wiele lepsze niż rok wcześniej chodzenie przy nodze przy równoczesnym zachowaniu kontaktu.
Wyniki:
1. 173 pkt - Sebastian Golisz - malinois Kira
2. 167 pkt - Monika Owczarek - ON Haga
3. 126,5 pkt - Beata Schadach - sznaucer średni Bona
4. 94 pkt - Cezary Mrugalski - hovawart Dolly
Organizacja zawodów zasługuje na pochwałę - wspaniale przygotowany stadion, przystrzyżona trawka, miła konferansjerka, dyplomy, puchary, nagrody (jedynie na tablicy wyników dodałabym także imię psa). Był także mały pokaz agility. Zainteresowanie zawodami było spore - wielu mieszkańców nagradzało brawami zawodników po skończonych ćwiczeniach. Ponadto widownia miała możliwość zagłosowania na najsympatyczniejszą ich zdaniem parę zawodów - najwyższe uznanie zdobyli Mikołaj Wojtaszewski ze Smolusiem. Dzieci także nie mogły narzekać na brak zajęć - zostały dla nich przygotowane różne konkursy, m.in. plastyczny oraz konkurs polegający na tym, który pies zje szybciej parówkę umieszczoną na końcu wędki ;-)
Fundatorami nagród byli:
- producent karmy ACANA
- AnTu - regionalny dystrybutor karmy ACANA
- Akademia Psa Pracującego
Do zobaczenia za rok w Ryczywole.
Monika Szpakowska